Mowa o choróbsku!
Męczącym, natrętnym choróbsku, które tylko czyha, żeby się zakraść do naszego domu. No i udaje mu się to, bo to jedna z przebieglejszych istot.
Gdy tylko zrobi się odrobinę chłodniej, zawsze mnie dopada i męczy. Często Zuzka złapie to to w przedszkolu i przynosi, żebyśmy i my przetestowali. Mam wrażenie, że mogłabym prowadzić badania na temat przeziębień. Mogłabym robić zapiski, jak w zależności od wieku i płci odchorowujemy tego samego wirusa. Przynajmniej ta choroba by się czemuś przysłużyła ;)

Postaram się jednak pokazać Wam (bez względu na zakichany nos, który potrzebuje ciągłej opieki) moje nowe ozdobne poszewki na jaśki.
Moja miłość do haftowanych serwetek z każdym dniem jest silniejsza i tym razem też wzięła górę.
Poszewka z turkusową serwetką powstała z inspiracji pajęczynkami :)
Ostatnio w sadzie jest ich wyjątkowo dużo. Rankiem są najpiękniejsze, gdy przyozdobi je poranna rosa. Właśnie za te świty i zachody lubię jesień, żadna inna pora roku nie ma ich tak urokliwych.
Wracając jednak do poszewki to chciałam, żeby ten haft był również jak gdyby zawieszony, przez co jeszcze delikatniejszy. Odszyłam więc z podwójnej tkaniny koło, w które wkomponowałam mój hafcik. Pod spód dobrałam jedwab, który sam w sobie kojarzy się z pajęczyną.
Dwie kolejne poszewki były już naturalną koleją rzeczy - jak dla mnie :)
Pierwsza zupełnie gładka z jedwabiu a druga z ręcznie naszytą serwetą już w bieli. Myślę, że będą dobrze współgrały z przerobionym przeze mnie wazonem. Tutaj on ci jest gdyby ktoś nie był w temacie :)

Czu u Was też tak pięknie gra na ścianach światło o zachodzie słońca? Ja napatrzeć się nie mogę :)
Teraz właśnie jestem zadowolona z moich zapasów suszonej lipy czy soku z czarnego bzu.... jak one teraz mi pomagają ... jednak warto było :)
Pozdrawiam ale bez buziek, coby Was nie pozarażać :)
bZuzia
piękne te koronki ;)
OdpowiedzUsuńPajęczyny faktycznie fajne, a podusie piękne:) Pij herbatki, wygrzewaj się i szybko wracaj do zdrowia! Buźka
OdpowiedzUsuńSzu.
Cała nasza trójka dziękuje, bo wszystkich nas dopadło :(
UsuńBuziole
Mistrzostwo! gratuluję zdolności! przecudne poszewki, przepięknie zestawiłaś inspiracje z gotowymi dziełami:-)
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńHafciki niestety nie mojego wyrobu. Podchodziłam już do takich parę razy ale to chyba jeszcze nie ten odpowiedni moment :)
poszewki wyszły bardzo efektownie, a ostatnie zdjęcie(z lewej) jest przepiękne! zdrówka życzę:)
OdpowiedzUsuńWielkie dzięki, przyda się bardzo :)
UsuńPiękne zdjęcia. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAlez cudna inspiracja pajęczynkami:) I to słonko, cały klimat.....tez zachwycam się takimi chwilkami:) U nas też testowanie kto jak przechodzi tego samego wirusa.....niestety ja najgorzej, astmatycznie, dusząco, boleśnie......wciąż bez ustanku kaszlę tygodniami......zdrówka Wam zasyłam......i pij te swoje cudne zioła, lekarstwa z natury:)
OdpowiedzUsuńPiję, piję... i tak sobie myślę, że od tych wszystkich warzyw i owoców to ja powinnam być okazem zdrowia... a tu co?
UsuńPozdrawiam równie ciepło :)
poszewki są wspaniałe!
OdpowiedzUsuńa Tobie zdrówka! ;*
Dziękuję Kochana!
UsuńPo tylu ciepłych słowach od razu mi lepiej :)))
Małgoniu, poszewki wyszły Cudne!:)
OdpowiedzUsuńCo do Chorób to doskonale wiem jak to jest, moja maleńka dwa tyg chodziła do przedszkola, a teraz dwa tyg musi być w domu, bo już infekcja i zapalenie ucha:(...
Zdrówka dla całej Trójki życzę!
Buziaki:*
Dziękujemy serdecznie Olu i wzajemnie :)
UsuńOjej... Te Twoje zdjęcia natury są przecudne!!! Muszę się pod względem operowania aparatem jeszcze sporo nauczyć! ;)
OdpowiedzUsuńZestawienie poszewek z pajęczynkami boskie! Wow!
Kochana , pij herbatki,jedz dużo cytrusów, wygrzewaj się i wypoczywaj!!!
Zdrówka życzę!
Oj ja też jestem tylko pstrykaczem, ale dziękuję ;)
UsuńPozdrowionka
Fajne zestawienie z naturą :) Piękne zdjęcia i inspirujące!
OdpowiedzUsuńsuper interpretacja :D
OdpowiedzUsuń